Gostyński Uniwersytet III Wieku

Decided to buy cialis online? The best price cialis online here. Buy cialis from us and save your money!

Lis

10

WIADOMOŚCI GUTW

Autor: Zbigniew Kosiński

HYMN GOSTYŃSKIEGO UNIWERSYTETU TRZECIEGO WIEKU

Hymn – GUTW – muzyka

proszę włączyć muzykę prawym klawiszem myszy “Otwórz link w nowej karcie” aby móc widzieć stronę z tekstem

 

słowa Tadeusz Wujek, muzyka Maria Markowska

Choć minął nam już złoty wiek
Srebrem osypał skroń
Radości nam nie zabrał czas
Uśmiech na stres najlepszy jest.

Zdobywać wiedzę to nasz cel
Języków uczyć się
Słuchać wykładów, mądrych słów
To nam serwuje UTW.

Nie straszny dla nas śnieg czy mróz
I kilometry tras
Zwiedzamy dziarsko Polski szmat
Nikt z nas nie liczy swoich lat

***

UWAGA !!!

Przez cały rok przyjmujemy zapisy:

  • na lektoraty językowe,
  • kursy komputerowe,
  • oraz chętnych do uświetniania śpiewem naszych imprez

TERMINY STAŁE

GABINETY I SALE W ZSO I OSIR

  • Zajęcia komputerowe
  • Aerobik  – wtorek, godz. 18.30 – aula (własne karimaty)
  • Pływalnia „Na fali”wtorek – godz. 14.00 – 14.45,  sobota 8.00-9.00
  • Spacery z kijkami – druga i czwarta środa każdego miesiąca, godz. 9.00
  • Kręgielnia – wg osobnego planu
  • Rajdy rowerowe – wg odrębnego planu
  • Lektoraty:

    – język angielski dla początkujących         – piątek, godz. 13,30 w sali 103,
    – język angielski dla średnio zaawans.      – czwartek, godz. 15,10 w sali 103,
    – język angielski dla zaawans.                   – czwartek, godz. 14,15 w sali 106,
    – język niemiecki dla średnio zaawans.     – czwartek, godz. 13,30 w sali 204.

Lektoraty prowadzić będą, po bieżącej konsultacji z nauczycielami, uzdolnione wolontariuszki, uczennice ZSO w Gostyniu:
Ewelina Pyta, Zuzanna Andrzejczak, Karolina Bonawenturczyk, Agnieszka Janowska,
Michalina Przedlacka i Kinga Kaczmarek.


HARMONOGRAM

***

∗∗∗

  • 16 listopada, czwartek,(zmiana miejsca wykładu!!!) – Biblioteka (zamiast Liceum), godz. 17.00, wspólnie z Biblioteką zapraszamy na wykład Jerzego Tomaszewskiego – antykwariusza, nt. „Antyki na stole … i nie tylko”.
  • 21 listopada, wtorek – Stara Piekarnia, godz. 11.00, Monka Curyk – Komenda policji  – „Oszustwa wobec seniorów”.
  • 23 listopada, czwartek – Liceum, godz. 16.00, „Racjonalne żywienie w zdrowiu i chorobie”.
  • 25 listopada, sobota – wycieczka Świdnica-Rogoźnica (Gross Rosen) – Jawor. Cena 50 zł. obejmuje bilety wstępu, obiad i kawę. Wyjazd z dworca PKS o godz. 6,00. Zapisy w biurze Zarządu podczas dyżurów. Szczegóły w zakładce WYCIECZKI!!!
  • 28 listopada, wtorek – MUZEUM, godz. 17.00, – spotkanie z Ireneuszem Komisarkiem – gostyńskim artystą – plastykiem.
  • 29 listopada, środa – Andrzejki w restauracji TWIST (ul. Starogostyńska). Oprócz muzyki i tańców będzie kawa i ciasto, napoje, kolacja i zimny bufet. Zapisy i wpłatę 45 zł. od osoby przyjmujemy w biurze w godzinach dyżurów. Początek imprezy – godz. 18.00
  • 18-28 czerwca 2018 r – wczasy nad morzem w Łebie. Zapisy przyjmujemy w biurze od dnia 28 listopada.

∗∗

adres:
Gostyński Uniwersytet Trzeciego Wieku, 63-800 Gostyń, ul. Mostowa 9
telefon – 655722792
poczta elektroniczna – gutw.gostyn@wp.pl
adres strony – gutw.logostyn.pl
∗∗∗
Biuro Zarządu czynne w godzinach:
wtorki  –  11.oo – 13.00
środy – 15.oo – 17.oo
Wpłaty czesnego, w wysokości 30.00 za semestr dokonywać można w biurze podczas dyżurów
lub na konto BGŻ Gostyń nr 40 2030 0045 1110 0000 0229 5860

Lis

8

Wszystko dla seniora

Autor: Biderman Aleksandra

8 listopada 2017 roku pięćdziesięcioosobowa grupa studentów GUTW zjawiła się w Ratuszu na spotkaniu z burmistrzem Grzegorzem Skorupskim i naczelnikiem wydziału oświaty, panią Aldoną Grześkowiak-Węglarz. Tematem spotkania była: „Polityka senioralna w gminie Gostyń 2017”.

1/5 naszego społeczeństwa to osoby po 60 roku życia. Według prognoz GUS w połowie XXI wieku tych osób będzie już 40%. Dziś co piąta osoba w gminie Gostyń i co czwarta w mieście jest seniorem.

Aby wyjść naprzeciw potrzebom seniorów gmina Gostyń przygotowała trzy projekty:

  1. Bransoletkę Życia – to bransoletka z tzw. przyciskiem życia oraz telefon komórkowy. Takich zestawów jest w tej chwili 30, wykorzystanych zostało do tej pory 15.
  2. Fachowiec Dla Seniora – najpierw należy zgłosić się do projektu spełniając wymagane kryteria, następnie w razie jakieś drobnej awarii dzwonić pod wskazany numer po fachowca, który usterkę naprawi. Koszty materiałów senior musi pokryć sam.
  3. Gostyńska Karta Seniora – wymóg: ukończony 65 rok życia. Po wypełnieniu formularza senior otrzymuje legitymację, która uprawnia go korzystania z promocji, ulg oraz zwolnień przygotowanych przez firmy i instytucje specjalnie z myślą o nich. Zniżki od 5-50% przysługują seniorom np. na basenie, siłowniach, torach kręglarskich, do kina, w niektórych restauracjach, kawiarniach, zakładach krawieckich, okulistycznych, na taksówkach i wielu innych.

Następnie Grzegorz Skorupski wraz z Aldoną Grześkowiak-Węglarz przedstawili nam plany dotyczące zagospodarowania i przebudowy Domu Dziennego Pobytu, który w całości ma służyć  seniorom. Mowa była jeszcze o wolontariacie seniorów i o planach na najbliższe lata. Uczestnikom spotkania rozdano Gostyńskie Wieści z Ratusza oraz formularze do wypełnienia w celu uzyskania Gostyńskiej Karty Seniora.

Tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman

 

Lis

8

Listopadowy spacer i nie tylko

Autor: Biderman Aleksandra

Jest druga środa miesiąca 8 listopada 2017, a więc czas na spacer. Zbieramy się jak zwykle w biurze. Jest nas 8 osób, w tym koleżanka Stasia, która po raz pierwszy dołączyła do naszej grupy spacerowej. Towarzyszy nam jeszcze siostra Eli z UTW Kościan, która przyjechała do niej w odwiedziny. Trasę tak wybieramy, aby zdążyć na spotkanie u burmistrza na godz. 12.00. Pogoda chłodna, pochmurna (chociaż meteorolodzy obiecali słońce), ale nas to nie przeraża.

Idziemy ul. Polną i podziwiamy wyremontowany wreszcie na całej długości chodnik. Następnie na ul. Leśnej wspominamy smak upieczonych, w foli cieplutkich jabłek, które przyniosła Ola na jeden ze spacerów w minionych latach i które konsumowaliśmy w ogródeczku przy torach kolejowych. Po dojściu do ul. Starogostyńskiej na skraju lasu koleżanki zbierały kolorowe, zielone, żółte i brązowe liście spadające z drzew i już po drodze robiły z nich piękne różyczki. Idąc lasem po drugiej stronie robimy zdjęcia na tle „złotych”, młodych brzózek i sentymentalnie „szuramy” nogami po leżących liściach. Po dojściu do Poznańskiej idziemy jeszcze kawałek do ul. dojazdowej na plac  cukrowni by dojść do ul. Cukrowniczej. Tu podziwiamy wielorodzinny dom  zbudowany w uroczym zakątku wśród drzew w kształcie litery „L” z pięknie i praktycznie urządzonym obejściem. Pobyt w tym miejscu dokumentujemy również zdjęciami. Dalej ul. Fabryczną i Lipową dochodzimy do Muzeum i jako drugi cel zwiedzamy wystawę twórczości Ireneusza Komisarka, mieszkańca naszego miasta. Podziwiamy i umiejscawiamy pokazane na obrazach miejsca dawnego Gostynia, piękne pejzaże, martwą naturę, akty i główny temat jego prac, czyli konie, które galopują z rozwichrzonymi grzywami, czy dostojnie prezentują wspaniałą uprząż. Z portretu towarzyszy nam przy zwiedzaniu sam dyrektor Muzeum Robert Czub. Obrazy pana Komisarka prezentowane są na wystawach w kraju i zagranicą we Francji. Stanowią również ilustracje do książek miejscowych twórców. Po nasyceniu wzroku pięknem oglądanych obrazów opuszczamy mury Muzeum i udajemy się do ratusza, aby zaliczyć trzeci punkt naszego  spacerowania i dowiedzieć się jak realizowana jest „Polityka senioralna w gminie Gostyń”. Bardzo miło i ciekawie spędziliśmy czas i za jednym wyjściem załatwiliśmy trzy sprawy. Jeszcze tylko sprawdzenie krokomierza, który wykazał, że przeszliśmy 6,5 kilometra.

Tekst i zdjęcia  Maria Wujek

 

 

Paź

25

Nasze miasto Gostyń

Autor: Biderman Aleksandra

25 października 2017 r., godz. 9.00. Dziś w planie spacer i rajd rowerowy. Jak to czasem, niestety bywa, pogoda sprawiła psikusa. Pada sobie deszczyk. Nie ulewa, ale siąpi regularnie i o jechaniu rowerem nie ma mowy. Rajd rowerowy więc nie wypalił. Natomiast spacerowicze stawili się przed czasem, co prawda w mniejszej grupie, bo zaledwie 7 osób, ale w myśl słów hymnu: „Niestraszny dla nas śnieg czy mróz…” opuszczamy biuro. Nadal same panie, nasz rodzynek troszkę choruje, musi jeszcze wydobrzeć.

Zaopatrzone w parasole, ruszamy w Polskę, tę najbliższą, naszą. Zaczynamy od biblioteki, gdzie na piętrze oglądamy III edycję wystawy „Kraina mlekiem i miłością płynąca”. Podziwiamy cudowne zdjęcia państwa Cyprianów: mamy karmiące piersią swoje maluchy, niektóre w otoczeniu starszych dzieci i mężów. Po wyjściu z biblioteki idziemy ulicą Wrocławską. Na wysokości Podgórnej wchodzimy w ulicę Energetyka. Zaglądamy w ogródki, gdzie ostatnimi barwami jesieni mogą się pochwalić dalie, róże i chryzantemy. Równiutko przycięte zielone krzewy i drzewa oczekują śniegowych białych czap. Pod nogami szeleszczą żółto-zielono-brązowe liście. Po prawej stronie ulicy drogowskaz: ul. Ślusarska. Rozbłysły od deszczu asfalt ulicy rozdziela się na dwie dróżki, które na razie prowadzą w łąki. Jeśli jest ulica to z pewnością są już projekty zagospodarowania tego terenu. Dalej idąc ulicą Nowe Wrota mijamy resztki Gostyńskiej Fabryki Mebli. Niedługo wszystko zostanie rozebrane i w tym miejscu powstanie market z dużym parkingiem.

Zahaczamy o rynek. 4 dni temu była rocznica rozstrzelania 30 obywateli Ziemi Gostyńskiej. Pod pomnikiem złożone są świeże wieńce polskich i niemieckich delegacji. Poległych upamiętniają wielkie tablice zawierające ich zdjęcia, nazwiska i funkcje, jakie pełnili.

W muzeum w sali wystaw czasowych oglądamy wystawę fotograficzną „Polacy na Żytomierszczyźnie wczoraj i dziś”. Zasiedlanie spustoszonych przez najazdy tatarskie terenów dzisiejszej Żytomierszczyzny zaczęło się w końcu XIII wieku i trwało przez kilka następnych stuleci. Żyło się tutaj Polakom dobrze. Po II rozbiorze Polski (1793) tereny te znalazły się pod władzą imperium rosyjskiego. Polacy pozbawieni zostali wszelkich praw. Poddano ich procesowi wynarodowienia. Aby przywrócić swą wolność brali udział w powstaniach listopadowym i styczniowym. Najgorsze czasy dla Polaków nastąpiły po rewolucji bolszewickiej: deportacje do Kazachstanu, egzekucje bez wyroku, głód, nędza. Wszystko to pochłonęło miliony ofiar. Tragiczne były też lata 1939-1943. Dopiero z chwilą odzyskania przez Ukrainę niepodległości zaktywizowało się środowisko polskie. Powstały organizacje Polaków, czynne są trzy kościoły katolickie, klasztor benedyktynek, dwie świątynie o znaczeniu ogólnokrajowym. W 1991 papież Jan Paweł II mianował biskupa w Żytomierzu. Po 2000 roku powstało Polskie Towarzystwo Naukowe, wydaje się gazetę dwujęzyczną, powstał Dom Polski, Studencki Klub Polski, w sobotnio-niedzielnych szkółkach dzieci uczą się języka polskiego. Powstają polskie zespoły folklorystyczne, w szkołach i na uczelniach wprowadzany jest stopniowo język polski, na razie tylko fakultatywnie. Przyznaję, że do tej pory niewiele wiedzieliśmy o Polakach na Żytomierszczyźnie, pozwoliłam więc sobie nieco dłużej opisać ten temat.

Dalsza nasza wędrówka to kościół św. Małgorzaty. Pięknie wyglądają odnowione ołtarze boczne. Ten główny, ukryty w głębi, czeka z utęsknieniem na swoją kolej. Na filarach zawisły nadstawki ołtarzowe drewniane, w kolorze ławek, z relikwiami ojca św. Jana Pawła II, z relikwiami dzieci fatimskich, z votami dziękczynnymi. Idziemy jeszcze na górę do kaplicy św. Anny, gdzie w ciszy oddajemy się modlitwie przed Najświętszym Sakramentem. Wychodząc z Fary uwieczniam na zdjęciu piękny witrażyk Matki Boskiej Częstochowskiej znajdujący się w kruchcie. Przechodzimy przez bramę i kierujemy się w prawą stronę. Po przejściu kilku metrów zatrzymujemy się. W obrębie kościoła, ogrodzona niskim płotkiem stoi kolumna, na której jeszcze tak niedawno była figura św. Małgorzaty, patronki kościoła. Miłośnicy gostyńskiej Fary obawiali się, że ze względu na stan techniczny kolumny i ruch samochodów, figura św. Małgorzaty może spaść i ulec całkowitemu zniszczeniu. W czasie demontażu figury okazało się, że nie była ona w żaden sposób przymocowana do kolumny, tylko swobodnie na niej stała. Zestawiono ją więc z kolumny i przewieziono do Pracowni Konserwacji Zabytków dr, hab. Piotra Niemcewicza w Toruniu. Zakres prac dotyczy usunięcia farb, uzupełnienia ubytków i konserwację. Wstępny termin ich wykonania to styczeń przyszłego roku. Przyjdziemy zobaczyć wtedy doprowadzoną do pierwotnego stanu figurę św. Małgorzaty.

Pozostało nam jeszcze wypicie gorącej kawy. Tym razem udajemy się (przechodząc przez kilka ulic wokół rynku) do „Zaczarowanej Piwnicy”, lokalu w Rynku. Trzeba zejść po schodkach, żeby znaleźć się w bardzo przyjemnym, jasnym wnętrzu, z przewagą koloru białego. Siadamy cała siódemką przy jednym stoliku, zamawiamy kawę, herbatę ciasto dnia (marchewkowe). Jest miło.

Pomimo tego, że kręciliśmy się dziś tylko po Gostyniu, licznik Marii Wujek pokazał prawie 5 kilometrów. Deszcz pada nadal. Przewodnikiem była dziś Maria Wujek i troszkę ja.

Tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman

 

 

Paź

24

Smak błękitu

Autor: Biderman Aleksandra

W bibliotece w salce odczytowej 24 października 2017 roku odbyło się spotkanie z Grzegorzem Skorupskim, autorem książki pod tym tytułem. Uczestników spotkania powitał prezes GUTW Zbigniew Kosiński oraz nowy dyrektor biblioteki Przemysław Pawlak.

Grzegorz Skorupski z wykształcenia jest historykiem, uczył tego przedmiotu w szkole, teraz pełni funkcję wiceburmistrza Gostynia.  Tworzy też scenariusze gry miejskiej, tropi zagadki historii ziemi gostyńskiej. Historia pozostała jego pasją.

Jest autorem kilku książek dotyczących historii Gostynia. W 2013 roku wydał „Tajemnicę domu zacnego Szkota”, której akcję umieścił w 1811 roku. Ponieważ nie wszystko w tej książce zostało wyjaśnione, zapowiedział, że napisze następną. Rzecz będzie się działa sto lat później, dokładnie w 1911 roku. I to jest właśnie „Smak błękitu”, powieść sensacyjno-kryminalna. Bohaterem jest Adam Karski, asystent sądowy, zesłany z Poznania do małego miasteczka Gostynia. Nie zdając sobie sprawy wplątuje się w niebezpieczną grę. Autor odczytał kilka fragmentów książki nie zdradzając jej treści. Fakty historyczne zostały uzupełnione przypisami, na końcu książki znajdują się zdjęcia ówczesnego Gostynia. Objaśnienie tytułu znajdziemy dopiero w ostatnim rozdziale książki.

Maszynopis „Smaku błękitu” zdobył w 2016 roku wyróżnienie specjalne w konkursie zorganizowanym przez portal ROZPISANI.PL, część grupy PWN. Następna powieść osadzona zostanie w roku 1921. Jeszcze trochę musimy na nią poczekać.

W spotkaniu wzięło udział 33 studentów GUTW. Kilkoro z nich zakupiło „Smak błękitu” z autografem autora.

Tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman