Gostyński Uniwersytet III Wieku

Archiwum z miesiąca: Październik, 2012.

Decided to buy cialis online? The best price cialis online here. Buy cialis from us and save your money!

Paź

24

Józef i Maria

Autor: Biderman Aleksandra

32 osoby z naszego Uniwersytetu 24 października o godz. 19.00 zasiadły na widowni GOK-u Hutnik, by obejrzeć sztukę Petera Turriniego pt. „Józef i Maria”. Widzów było oczywiście dużo więcej. Sztuka reżyserowana była przez Pawła Szkotaka, a wystąpili w niej: Zbigniew Waleryś, Irena Dudzińska oraz Michał Kaleta jako Mówca. Bohaterzy to dwoje starych, samotnych ludzi. On, portier w galerii handlowej, ona, sprzątaczka w tejże galerii. Z początku nieufni w stosunku do siebie, z czasem  są coraz bliżej. Mają podobne wspomnienia i zwykłe, ludzkie marzenia.

Miło nam było zobaczyć na żywo w teatrze Zbigniewa Walerysia, który dwukrotnie gościł w gostyńskiej bibliotece.

Tekst Aleksandra Biderman

jozef i maria

Paź

24

Drogi…

Autor: Biderman Aleksandra

Na środowych spotkaniach z kijkami spacerowaliśmy już po różnych drogach, ścieżkach, poboczach. W dniu 24 października piętnastoosobową grupą przemierzaliśmy drogi nowo wybudowane w naszym mieście.
Na środowych spotkaniach z kijkami spacerowaliśmy już po różnych drogach, ścieżkach, poboczach. W dniu 24 października piętnastoosobową grupą przemierzaliśmy drogi nowo wybudowane w naszym mieście. Wyruszając od biura Zarządu kierowaliśmy się do ul. Fabrycznej, dalej Nad Kanią. Tuż przed ZWiK rozciągał się widok długiej, szerokiej wstęgi, to ul. Europejska. Została oddana do użytku 1 czerwca 2012 r. Jest łącznikiem między wschodnią a zachodnią stroną miasta. Od strony północnej wybudowano ścieżkę rowerową, a po stronie południowej chodnik. Spacerując Europejską przechodziliśmy po nowym moście na rzece Kani. W sąsiedztwie zabudowań od ul. Poznańskiej mijaliśmy ekrany akustyczne. Dalej przeszliśmy ul. Poznańską, która łączy dwie nowe drogi. Od tego miejsca w roku 2011, rozpoczęły się  prace przy budowie pierwszego odcinka drogi Kasyna Gostyńskiego, prowadzącej  do ul. Potworowskich. W obecnym roku zakończyła się budowa drugiego odcinka, dzięki któremu połączona została ul. Poznańska z ul. Sportową. Ten odcinek oświetlają nowoczesne lampy, są przejścia dla pieszych. Po obu stronach siedmiometrowej jezdni odgrodzonej pasem zieleni, wybudowano chodniki i ścieżki rowerowe. Krocząc nowymi ulicami widzieliśmy domy pod klucz oraz domy w budowie. Podziwialiśmy rozrastające się i piękniejące osiedle Pożegowo.

Zauważyliśmy przy drodze rodzinę grzybów opieńków, pajęczynki oplatające gałązki drzew, resztki babiego lata. Przy ul. Sportowej zwróciliśmy uwagę na strzelisty dąb liczący 400 lat z bujną koroną, niestety zaczynającą chorować.

Będąc w pobliżu wstąpiliśmy do restauracji „Podleśna”, sącząc napoje prowadziliśmy rozmowy. Był też czas na literaturę. Ola z Haliną przeczytały kilka wierszy ze zbioru „W jesieni życia ludzi i przyrody” , autorstwa Tadeusza.

Oto tytuły: „Dymy jesieni”, „Nadzieja w skibie”, „Czas siewu chleba”,  „Mgła.”

Utwory mówiły o dostrzeganiu spraw, które dzieją się wokół nas. Pracy na polu, sianiu oziminy. Do tego opisu Halina dołączyła jeszcze urywek  z „Chłopów” Władysława Reymonta, który warto przytoczyć „…miejscami orano jeszcze pod siew… stada krów srokatych pasły się na ugorach…długie, popielate zagony rdzawiły się młodą szczotką zbóż wschodzących…”

Wracając do domu zrobiliśmy wspólne zdjęcie na stopniach wiaduktu, a przy kinie rozeszliśmy się zadowoleni do domu.

Miło, że nasze miasto pięknieje i czynione są starania w rozładowaniu ruchu w centrum miasta. A drogi najlepsze są te, które prowadzą do celu.

Tekst Maria Ratajczak
Zdjęcia Aleksandra Biderman

Paź

16

Bitwa pod Wiedniem

Autor: Biderman Aleksandra

16 października o godz. 11.15 i o 17.00 48 studentów Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku przyszło do kina żeby obejrzeć dramat historyczny „Bitwa pod Wiedniem” w reżyserii Renzo Martinelli z międzynarodową obsadą aktorską. Film opowiada o oblężeniu Wiednia w roku 1683 przez 300 tysięczne wojsko Wielkiego Wezyra Kara Mustafy. Gdyby Wiedeń upadł, wojska Wezyra dotarłyby do Morza Północnego, potem do Rzymu i islam opanowałby całą Europę. Miastu na ratunek przybywa Król Polski Jan III Sobieski na czele legendarnej husarii. Rozgramia tureckie wojska. Z polskich aktorów występują: Piotr Adamczyk, Alicja Bachleda-Curuś, Jerzy Skolimowski, Daniel Olbrychski i inni. Jeśli chodzi o mnie bardzo podobała mi się w tym filmie Alicja Bachleda-Curuś w roli księżnej Eleonory Lotaryńskiej, Jerzy Skolimowski jako Król Jan III Sobieski oraz wspaniałe, acz okrutne sceny bitewne. Film trwał 2 godziny i 15 minut, ale warto było znaleźć czas, by go obejrzeć.

Reportaż i zdjęcia Aleksandra Biderman


Paź

12

Gdy zakwitną jaśminy

Autor: Biderman Aleksandra

Ileż wzruszeń może dostarczyć sztuka, nie taka przez duże S, ale nasza, własna, z naszymi przyjaciółmi i znajomymi w roli aktorów. Dziś, 12 października doświadczyliśmy tego.
Już na długo przed planowanym spektaklem zaczęli gromadzić się w holu GOK Hutnik ludzie. A bo i było po co. Raz, żeby zająć na widowni najlepsze miejsca, a po drugie, obejrzeć wystawę prac członków Polskiego Związku Niewidomych, Koło Gostyń. Czego tam nie było: własnoręcznie robione kartki okolicznościowe, origami modułowe, butelki malowane techniką decoupage, plecione koszyczki, wyroby makaronowe: żłobek, motylek, róża, aniołek i wiele, wiele innych.
Punktualnie o godz. 10.30 rozpoczęło się przedstawienie „Gdy zakwitną jaśminy” na podstawie tekstów Jeremiego Przybory. Jako aktorzy wystąpili właśnie członkowie Koła Niewidomych i Niedowidzących z Gostynia oraz ich przyjaciele. Główne role
w spektaklu powierzono Krysi Banaszkiewicz i Tadeuszowi Wujkowi z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Sztuka opowiada o tym, jak do Eufemii przez przypadek trafia sąsiad Kamil, zwany Zimorodkiem. Oboje są w dojrzałym wieku i znowu przez przypadek on się jej oświadcza. Ona cała szczęśliwa (niechcący) opowiada o tym znajomym. Niestety, na drugi dzień Zimorodek wraca i oznajmia jej, że tak mu się jakoś te oświadczyny wymskły i że on na te rzeczy to w ogóle nie ma czasu. Eufemia jest zawiedziona. Wszyscy „aktorzy” grali tak prawdziwie, że potrafili nas rozśmieszyć, zasmucić, wzruszyć. Niektórzy, wychodząc z sali ocierali łzy. Czasem nie warto jechać do dużych miast do teatrów, kiedy tutaj u nas na miejscu mamy takie talenty. Wszyscy grający otrzymali duże brawa, a Tadeusz i Krysia od nas, studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku, podwójne.
50 lat istnieje Koło PZN w Gostyniu. Na uroczystości w Powozowni Krystyna Banaszkiewicz otrzymała z rąk Janiny Karpińskiej odznakę Przyjaciela Koła, natomiast Jolanta Gardyś dyplom za współpracę i pomoc. Obie panie złożyły również na ręce przewodniczącej Koła w Gostyniu kwiaty i prezenty.
Reportaż i zdjęcia Aleksandra Biderman

Paź

11

GASO – strona o Gostyniu

Autor: Biderman Aleksandra

11 października o godz. 17.00 w Sali Zespołu Szkół Ogólnokształcących gościliśmy dwóch panów Macieja Gaszka i Mariusza Sobeckiego. Panowie ci od 7 maja 2012 roku prowadzą stronę internetową www.gaso-gostyn.pl. Gromadzą na niej stare zdjęcia Gostynia i okolic, znanych gostynian w innych miejscach na świecie, filmy i dokumenty. Do tej pory odwiedziło stronę 25 tys. osób. Najwięcej oczywiście z Gostynia, ale są też odwiedziny spoza Gostynia, a nawet z za granicy. Przez ręce założycieli portalu przeszło 19 tys. zdjęć. Mieliśmy możliwość obejrzeć kilkadziesiąt z nich, posłuchać historii z nimi związanych.

Oto kilka zdjęć:

  • z koronacji Obrazu na św. Górze – z 1925 roku
  • trzech motocyklistów Unii Gostyń w Gnieźnie
  • A. Hołoga. Fabryka likierów
  • zdjęcie lotnicze Gostynia
  • parowy Browar Borowicz
  • góry zamkowej z pomnikiem Mikołaja Przedpełkowicza
  • drużynę MZKS Kani Gostyń
  • uroczysty pogrzeb 30 rozstrzelanych obywateli gostyńskich (szczątki złożone w 3 trumnach)
  • dokument Związkowego Klubu Motocyklowego Unia Gostyń
  • nuty mazura Maksymiliana Koperskiego
Długie było to spotkanie. Trwało prawie dwie godziny. Obecnych było 50 osób. Panowie Mariusz i Maciej to pasjonaci, takich ludzi potrzeba każdemu środowisku. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będą naszymi gośćmi.
Tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman