Gostyński Uniwersytet III Wieku

Archiwum z miesiąca: Wrzesień, 2015.

301 Moved Permanently

301 Moved Permanently


nginx

Wrz

23

Początek jesieni

Autor: Biderman Aleksandra

Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni, w środę 23 września o godz. 9.00 wyszłyśmy jedenastoosobową grupą na spacer z kijkami. Najpierw Ola w biurze Zarządu zapoznała nas z programem na najbliższy czas, omówiła zbliżającą się wycieczkę do Wrocławia.
Poczęstowała nas małymi, ale dobrymi brzoskwiniami. Podpisaliśmy listę obecności i wyszliśmy w teren.
Posuwałyśmy się w kierunku lasu, a jesień witała spacerowiczki słoneczną pogodą. Obserwowałyśmy co niesie nam ta pora roku. Idąc ul. Polną rzucały się w oczy rosnące w przydomowych ogrodach duże ilości kwiatów. Prym wiodły astry, cynie, pospolity wrzos, złocienie. Wiele z nich już przekwitło, a barwy przygasły. Cieszył nas widok drzew z rumianymi jabłkami, gruszkami czy brzoskwiniami. Przy końcu tej ulicy skręciłyśmy na prawo i weszłyśmy do lasu. Tam po ostatnich deszczach  ściółka powilgotniała i pojawiły się grzyby. Ola z Lucyną wypatrzyły trzy młodziutkie zielonki. Czarny bez oferował piękne, granatowe kiście owoców. Tocząc rozmowy i rozglądając się, leśną dróżką doszłyśmy do  punktu kontroli zdatności wody do picia. Pokonałyśmy jeszcze dwa zakręty wśród młodych akacji i zatrzymałyśmy się na znanych nam ławeczkach. Chwila odpoczynku i rozmowy na temat jak można by rozszerzyć program naszych spotkań.
Jeszcze zejście z małej górki i byłyśmy na drodze łączącej Golę ze Starym Gostyniem. Szłyśmy oczywiście w stronę Goli. Tam ze smutkiem patrzyłyśmy na kasztanowce. Drzewa obsypane kremowobiałymi kwiatami, które obserwowałyśmy wiosną, teraz miały uschnięte liście. Wśród nich widniały, w bardzo małej ilości, dojrzewające kolczaste torebki z brązowymi nasionami. Zaatakowane przez motyla – szrotówka kasztanowcowniaczka nie wykształcają się i są mało dorodne.
Przeszłyśmy na ścieżkę rowerową prowadzącą do Gostynia. Przy głównej szosie odbywała się wycinka topoli. Po przejściu 8,5km drogi należała się kawa, na którą wstąpiłyśmy do restauracji „U Franka”. Tajemnicę najlepszej kawy i herbaty w mieście wyjaśnił nam sam szef lokalu, pan Franek. Klient płaci za napoje i otrzymuje w zamian najlepszą zieloną kawę Jacobs i herbatę Dilmah. Dodatkowo pan Franek codziennie przywozi filtrowaną wodę do parzenia kawy i herbaty z własnego mieszkania. Pokonywane kolejnych  kilometrów uodparniają nas przed jesiennymi przeziębieniami
.

Tekst Maria Ratajczak
Zdjęcia Aleksandra Biderman

Wrz

21

Aktualności

Autor: Biderman Aleksandra

HYMN GOSTYŃSKIEGO UNIWERSYTETU TRZECIEGO WIEKU

Hymn – UTW – muzyka

proszę włączyć muzykę prawym klawiszem myszy „Otwórz link w nowej karcie” aby móc widzieć stronę z tekstem

słowa Tadeusz Wujek
muzyka Maria Markowska

Choć minął nam
Już złoty wiek
Srebrem osypał skroń
Radości nam
Nie zabrał czas
Uśmiech na stres
Najlepszy jest.

Zdobywać wiedzę
To nasz cel
Języków uczyć się
Słuchać wykładów
Mądrych słów
To nam serwuje UTW.

Nie straszny dla nas
Śnieg czy mróz
I kilometry tras
Zwiedzamy dziarsko
Polski szmat
Nikt z nas nie liczy
Swoich lat.

***

UWAGA !!!

Przyjmujemy zapisy:

  • na lektoraty językowe
  • kursy komputerowe,
  • oraz chętnych do uświetniania śpiewem naszych imprez
  • Aerobik rozpoczynamy 6 października 2015 r.- wtorek – w sali ZSO o godz. 18.30

    ***
    HARMONOGRAM

    • 1 października, –II Powiatowa Inauguracja Nowego Roku Akademickiego w Krobi. Zapisy w cenie 5 zł przyjmujemy w biurze. Wyjazd o godz. 15.15 z dworca PKS.
    • 6 października, wtorek – Biblioteka, godz. 11.00 – Spotkanie z Anną Hejducką, która opowie o swoim pobycie w Indiach.
    • 7 października, środa – Szkoła Muzyczna, godz. 17,30 – Wielkopolskie Śpiewanie .
    • 8 października, czwartek godz. 16,00 – kino „Pod Kopułą” – film p.t „Praktykant”  komediodramat z Robertem De Niro w roli głównej. Bilety w cenie 10,00 zł do nabycia w kasie kina.
    • 13 października, wtorek – Biblioteka, godz. 17.00 – Janusz Tywoniuk – „Rejs jachtem „Stefani” dookoła świata”.
    • 15 października, czwartek – ZSO, godz. 17.00 – o hrabim Stanisławie Karłowskim herbu Prawdzic, ziemianinie, finansiście, działaczu społecznym, właścicielu Szelejewa rozstrzelanym na rynku w Gostyniu opowie jego potomek – Paweł Bietkowski.
    • 22 października, czwartek – ZSO, godz. 17.00 – spotkanie z misjonarzem Wojciechem Grzymisławskim.
    • 27 października, wtorek – Biblioteka, godz. 17.00 – spotkanie z Karoliną Kowalczyk – absolwentką AGH w Krakowie, uczelni w Peru i Hiszpanii, połówkabliźniaczego duetu i podróżniczego blogu Twins oN Tour. Amatorka fotografii, pasjonatka gór, miłośniczka literatury i surfingu. Ciągle w drodze, w której zamienia marzenia we wspomnienia.
    • 16-18 października – 3-dniowa wycieczka do Wrocławia. W programie m.in. zwiedzanie Dworca Głównego, Sky Tower, Rynku, Placu Solnego, kościoła Garnizonowego, Pałacu Królewskiego, Dzielnicy Czterech Wyznań, Muzeum Narodowego, cmentarza żydowskiego, Mauzoleum Piastów Śląskich. Obejrzymy również Panoramę Racławicką, Ogród Japoński i fontanny. W drodze powrotnej zwiedzimy Klasztor Cystersów w Henrykowie oraz Bazylikę i klasztor oo. Redemptorystów w Bardzie Śląskim. Wyjazd z dworca PKS o godz. 8.00. Zapisy wraz z wpłatą w wysokości 270 zł przyjmujemy w biurze Zarządu do 30 września.

    LISTOPAD

    • 5 listopada, czwartek, godz.17:00 – kino „Pod Kopułą” – z cyklu KINO SENIORA –  polski film pt. „Chemia”- jeden z najlepszych filmów dekady, najpiękniejszy film o miłości inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z życia Magdy Prokopowicz – założycielki Fundacji Rak’n’Roll. Jest to energetyzująca opowieść o miłości dwójki młodych ludzi balansujących na granicy życia i śmierci, miłości i szaleństwa. W rolach głównych – Agnieszka Żulewska , Tomasz Schuchardt, Danuta Stenka, Eryk Lubos.   Bilety w cenie 10,00 zł do nabycia w kasie kina.
    • 24 listopada, wtorek – godz. 13,00 – seminarium wyjazdowe do Poznania – godz. 15,00 – wykład Łukasza Bartkowiaka – „U stóp Olimpu . Życie codzienne w starożytnej Macedonii” – w Muzeum Archeologicznym.  O godz. 19,00 – Teatr Wielki – opera NABUCCO  Giuseppe Verdi ( czas trwania 2 h 40 min.) Wpłaty w wysokości 25,00 zł należy dokonać w biurze do dnia 10 listopada br.

    adres:

    Gostyński Uniwersytet Trzeciego Wieku, 63-800 Gostyń, ul. Mostowa 9

    telefon – 655722792
    poczta elektroniczna – gutw.gostyn@wp.pl
    adres strony – gutw.logostyn.pl

    ***
    Biuro Zarządu czynne w godzinach:
    wtorki  –  11.oo – 13.00
    środy – 15.oo – 17.oo

    Wpłaty na czesne,w wysokości 25,00 za semestr dokonywać można na konto lub w biurze podczas dyżurów.
    BGŻ Gostyń nr 40 2030 0045 1110 0000 0229 5860

    Wrz

    18

    Chmury nad domem – promocja

    Autor: Biderman Aleksandra

    18 września w Bibliotece Publicznej odbyła się promocja książki Zofii Hejnowicz – Naglerowej „Chmury nad domem. Wspomnienia łączniczki”. Było to wznowione wydanie z 1971 r., w którym nie zostały umieszczone dwa opowiadania, nie dopuszczone wówczas przez cenzurę.

    Wydarzenie to miało bardzo szczególną oprawę, gdyż uczestniczyli w niej potomkowie zmarłej w 2011 r. autorki oraz „wielcy” naszego miasta: burmistrz, członkowie Rady Miejskiej, przedstawiciele nauki i kościoła. Inicjatorem wznowienia publikacji był obecny Leszek Jankowski, a książkę wydało muzeum w Gostyniu. O powstaniu publikacji opowiadali: Leszek Jankowski, Robert Czub i Krystyna Hejnowicz. Z życiem Zofii Hejnowicz – Naglerowej popartą zdjęciami zapoznał nas Jerzy Góralski. Fragmenty opowiadań odczytał Sebastian Nowak. Imprezę w czytelni uświetnił występ Zofii Banaszak. Po spotkaniu można było dokonać zakupu książki.

    Tekst Aleksandra Biderman
    Zdjęcia: Aleksandra Biderman, Halina Radoła

    Wrz

    18

    Senioriada w Rokosowie

    Autor: Biderman Aleksandra

    Pod takim hasłem UTW z Krobi przygotował piknik w Rokosowie, na który zostaliśmy zaproszeni. Punktualnie o godz. 10:00 18 września 19 osobową grupą wyjechaliśmy autobusem z parkingu przed PKS-em.
    W Rokosowie przywitała nas prezes UTW w Krobi Pani Domicela Skrzypalik. Każdy uczestnik otrzymał białą koszulkę z nadrukiem na plecach  „Senioriada”. Po oficjalnym powitaniu uniwersytetów z Pępowa, Gostynia  i Krobi oraz zaproszonych gości nastąpiła wizualna prezentacja działalności UTW z Krobi. W trakcie raczyliśmy się pysznym drożdżowym plackiem   ze śliwkami oraz kawą.
    Posileni udaliśmy się na plac przed pałacem gdzie 4 drużyny przystąpiły do rywalizacji. Walka była zacięta, kibice dopingowali, a sędziowie skrupulatnie notowali wyniki poszczególnych konkurencji. Po podliczeniu punktów okazało się, że nasza drużyna zajęła
    II miejsce. Były gromkie brawa, były medale i upominki, a przede wszystkim była świetna zabawa.
    Jak to zwykle po zawodach bywa trzeba było uzupełnić spalone kalorie. Gorący  bigos z kiełbaską i grochówką smakowały wszystkim, a dobiegająca ze sceny muzyka porwała chętnych do tańca.
    Takim tanecznym krokiem o godzinie 15:30 pożegnaliśmy Rokosowo,  dziękując organizatorom za wspaniale przygotowaną „ Senioriadę”.

    Relację przekazała Krystyna Banaszkiewicz,
    Zdjęcia – arch.UTW Krobia i Teresa Kulig

    Wrz

    9

    Zobaczyć dożynkowe wieńce

    Autor: Biderman Aleksandra

    Pod koniec sierpnia mieliśmy pogodę tropikalną. Obecny miesiąc niesie temperaturę … normalną. Dnia 9 września 2015 r. odbyło się drugie spotkanie grupy marszowej w tym roku akademickim. Data ta splotła trzy dziewiątki, dzień, miesiąc i godzinę zbiórki.
    Przyszło na nią  osiem osób, szkoda że nie dziewięć. Ola zaproponowała, że na spacerze warto obejrzeć piękne  dożynkowe wieńce, które są wystawione w kościołach.
    Jedną z najbardziej dostrzegalnych wartości rolników jest przywiązanie do uprawiania ziemi. Jest też w zwyczaju, że po zakończeniu żniw organizują dożynki i eksponują swoje produkty. Wykonane przez twórców ludowych z najdorodniejszych  plonów  rękodzieła, w korowodzie dożynkowym zanoszą do kościoła. Dzięki przechowywanej tradycji, kształtują naszą tożsamość.
    Pierwsze kilometry przewędrowaliśmy w drodze do klasztoru. Przed bazyliką trwały prace remontowe, dokonywano też renowacji bocznego ołtarza. Wieńce niestety były już schowane. Ale nic straconego, Ola chcąc rozszerzyć nasze wiadomości zabrała ze sobą zdjęcie wieńca, który zachwycił jury i opis, w którym panie zdradziły tajemnicę sukcesu. Autorki przez trzy wieczory pracowały nad wykonaniem słomianej barki. Były to członkinie Koła Gospodyń Wiejskich z Zalesia. Wśród dziewięciu kompozycji zgłoszonych do konkursu na najładniejszy wieniec podczas Dożynek Powiatowych zwyciężyła właśnie ta.
    Szliśmy dalej, kolejne miejsce to fara. W kościele obok bocznych ołtarzy, stały trzy wieńce z gminy Gostyń. Od sołectwa Bogusławki, od gostyńskich pszczelarzy, ogrodników i działkowców. Były skomponowane z naturalnych tworzyw: zbóż, kwiatów, ziół, ułożone w formie krzyża i monstrancji, stał także koszyk z kwiatami i miodem oraz dwie świece pięknie rzeźbione z prawdziwego wosku.
    Wychodząc z kościoła skierowaliśmy się do muzeum, aby obejrzeć wystawę, tematycznie związaną z rolnictwem. Na rozwieszonych planszach widniały ilustracje przedstawiające wyroby firmy H. Cegielskiego z XIX i XX wieku, takie jak: kartoflarka, nowa młocarnia, siewnik. Przygotowana przez Muzeum Narodowe Rolno-Spożywcze w Szreniawie. Tytuł wystawy to „Życie i dzieło Hipolita Cegielskiego.”
    H. Cegielski swoją działalność rozpoczął od warsztatu naprawy narzędzi rolniczych. A w roku 1855 przy ul. Koziej w Poznaniu otworzył fabrykę machin i narzędzi rolniczych. Dowiedzieliśmy się, że po śmierci założyciela, fabryką kierował jego przyjaciel Wł. Bentkowski, a w roku 1880 firmę przejął syn Hipolita, Stefan Cegielski. Nazwał zakłady Fabryką Machin i Urządzeń Rolniczych H. Cegielski w Poznaniu. Przedsiębiorstwo było producentem silników okrętowych, lokomotyw parowych, spalinowych, elektrycznych i wagonów kolejowych. Teraz H. Cegielski to Fabryka Pojazdów Szynowych.
    Spotkanie zakończyliśmy w kawiarni Kameralna przy kawie, ciasteczkach gorącej czekoladzie i cukierkach z prywatnej firmy „Aleksandra”. Do tego Ola przeczytała żartobliwy wiersz „Jak będę staruszką”, który dostarczył nam wiele śmiechu.

    Tekst Maria Ratajczak
    Zdjęcia Aleksandra Biderman