Lis

16

Spotkanie z literaturą i sztuką … w Bibliotece i Teatrze w Lesznie

Autor: Zbigniew Kosiński

Spotkanie z literaturą i sztuką

Sobota, 16-go listopada 2019 roku,  różniła się od innych. O godz. 14-tej zajęliśmy miejsca w autokarze. Jako czterdziestoosobowa grupa studentów GUTW wyjechaliśmy do Leszna. Z autobusu przeszliśmy do Biblioteki Ratuszowej na wykład dr Małgorzaty Halec na temat: „Czytając Olgę Tokarczuk. Refleksje znad literatury”.

Pani prelegent serdecznie nas powitała dodając, że wszyscy możemy być dumni z naszej polskiej noblistki. Stwierdziła, że już na pewno każdy ma pewną wiedzę o nagrodzonej autorce. Na początek zadała pytanie, kto i jakie książki Olgi Tokarczuk przeczytał. Nie ukrywaliśmy, że pytanie to zainspirowało nas do większego zainteresowania  literaturą noblistki.

Laureatka urodziła się w Sulechowie, wychowała w Klenicy skąd przeniosła się z rodzicami do Kietrza. Jest absolwentką Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach pracowała jako psychoterapeutka w poradni zdrowia psychicznego w Wałbrzychu. Jako powieściopisarka zadebiutowała 1993 r. wydaną książką „Podróż ludzi Księgi”. Dwa lata później ukazała się jej druga powieść „E.E”, do której obecnie często wraca. Książka ta opowiada o dojrzewaniu dziewczynki, która nagle uzyskuje zdolności parapsychiczne.  Powieści pisarki trudno się czyta, ale zmuszają one do rozmyślania, zastanawiania się. Nie stroni od realizmu magicznego, tajemniczości. Wykreowane postaci żyją w chaosie metafizycznym. Autorka ukazuje skomplikowanie świata i jego  niejednoznaczność. Mówi: „pisanie powieści jest dla mnie przeniesieniem w dojrzałość, opowiadaniem sobie samemu bajek. Tak jak robią dzieci, posługują się przy tym językiem z pogranicza snu i jawy, opisują zmyślają.” Tokarczuk ukazuje, że ciągłe poszukiwanie wiąże się również z przedzieraniem się przez chaos współczesnego świata, jak i natłoku informacji.

Polska pisarka, eseistka, poetka, autorka scenariuszy jest laureatką wielu nagród, ta najważniejsza to Nagroda Nobla. Cztery Nagrody Literackie „Nike” i Czytelników otrzymała za dzieła „Prawiek i inne czasy”, „Gra na wielu bębenkach”, „Bieguni” i „Księgi Jakubowe”. Jest Laureatką The Man Boker International Prize. Trudno tu wymienić tak dużą ilość nagród i pozycji książkowych. Wymieniłam te najważniejsze dla autorki, bo najbardziej cieszy się z tych od czytelników. Twórczość Noblistki tłumaczona jest na ponad trzydzieści języków, m.in. angielski, arabski, japoński, hindi, portugalski, rosyjski. Dzięki tłumaczeniom jej popularność rozciąga się na cały świat. Przytoczę cytat Olgi Tokarczuk: „Z każdą przeczytaną książką zwiększa się świadomość, stajemy się lepsi i mądrzejsi”.

Prelegentka dodała, że Olga Tokarczuk to także … feministka z dredami.

Na zakończenie wykładu prezes Zbigniew Kosiński i Jolanta Gardyś podziękowali pani dr Małgorzacie Halec za ciekawy wykład i wręczyli jej kwiatek oraz upominek z logo GUTW. Za to słuchacze obdarzyli całą trójkę gorącymi brawami.

Po wykładzie zostaliśmy poproszeni do drugiej części biblioteki na ciasteczka. Był to czas na osobiste rozmowy, oglądanie zdjęć.

W dalszej kolejności był dobrowolny spacer i zwiedzanie Leszna. Przed godziną 19-tą schodziliśmy się do Teatru Miejskiego. Mieliśmy bilety na spektakl pt. „Ławeczka” Aleksandra Gelmana w obsadzie Izabeli Noszczyk i Dariusza Taraszkiewicza.

W teatrze radosna atmosfera udziela się wszystkim. Zasiedliśmy w wygodnych fotelach w pierwszych rzędach. Gong, światła zgasły. Skromna scenografia ale aktorzy zapowiadali się świetnie.

Wiera i Jura spotykają się w parku, niby przypadkiem, ale nie po raz pierwszy. Ona – rozwódka z synem, pracuje jako kontroler. On pracuje na zajezdni aut – mąż i ojciec dwóch synów. W wolnych chwilach szuka naiwnych kobiet. Oboje szukają się nawzajem, obrażają, irytują, mimo to nie potrafią się rozstać. On tajemniczy, oszczędny w słowach. Ona subtelna i wrażliwa. Zabawny i liryczny spektakl o potrzebie bliskości i zrozumienia, wzajemnych tęsknotach.

Spektakl podobał się publiczności, tego dowodem były długie brawa. Grupa studentów z uśmiechem kierowała się do autokaru aby wrócić do domu. Po sprawdzeniu „czy każdy ma sąsiada” prezes wszystkim podziękował i życzył szczęśliwej, szerokiej drogi.

tekst Maria Ratajczak
zdjęcia Jolanta Gardyś
 

Komentowanie wyłączone.

-->