U żłobków
W 9-osobowym składzie zebrałyśmy się w poświątecznym, zimowym okresie 14 stycznia 2026 roku. To pierwsze spotkanie tegoroczne w zimowej odsłonie. Jak nakazuje polska tradycja należy odwiedzić żłobki w kościołach. Szłyśmy wydeptanymi, posypanymi chodnikami gdyż pogoda była poniżej zera i było ślisko. Gdzieniegdzie trzeba było jednak uważać by się nie przewrócić. Zaczęłyśmy od Kościoła Św. Ducha. W tym roku żłobek usytuowany jest nad ołtarzem głównym, po jego prawej stronie stoi piękna choinka, u stóp małe szopki zbudowane przez dzieci. Choinkę do kościoła dostarczyło Ogrodnictwo Nowackich z Brzezia, jak również ozdoby znajdujące się na niej.
Dalej u końca ulicy Ogrodowej podziwiamy szopkę na wolnym powietrzu. Jest piękna, chociaż jej prawdziwy urok można zobaczyć dopiero po zapadnięciu zmroku. Kościół Farny wita nas ruchomą szopką. Pieniążek ożywia szopkę i płynie kolęda. Czwarty żłobek na Świętej Górze zwieńcza napis „Idźcie i głoście”. Słowo przewodnie co roku jest inne. I jeszcze jeden mały żłobek w holu Kongregacji na przeciw wejścia do budynku. A potem na tle choinki robimy sobie wspólne zdjęcie. Przy każdym ze żłobków, tych w kościele, odśpiewujemy jedną z kolęd. A potem idziemy do stołówki Verni na cieplutką kawę. Tam omawiamy jeszcze sprawy naszego Uniwersytetu, wydarzenia kulturalne, ostatnio obejrzane filmy czy przeczytane książki. Następne spotkanie za dwa tygodnie. Przeszłyśmy 8 kilometrów.
Tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman










