Wystawa malarska i spacer po Krobi
Moja propozycja wyjazdu na spacer grupy spacerowej przy UTW w Gostyniu po Krobi trafiła na podatny grunt. Po rozmowie z Aleksandrą o ciekawej wystawie malarstwa Michała Dzika w krobskiej bibliotece szybko zapadła decyzja: jedziemy, a potem idziemy. Z busa wysiedliśmy, 10 osób, 26 listopada 2925 roku przy cmentarzu i spacerem odwiedzaliśmy po kolei: przykryty białym puchem stary cmentarz z kościółkiem pw. św. Idziego, potem mały zwierzyniec w parku, kościół parafialny pw. św. Mikołaja. Przed wejściem do świątyni stoi Jan Paweł II w śniegowej czapie. W środku oglądaliśmy nowe organy piszczałkowe poświęcone 17 września tego roku, ołtarz główny, zabytkowe nagrobki i nowe rzeźby Edmunda Bojanowskiego i Ojca Pio. Figurę Edmunda Bojanowskiego wykonali artysta rzeźbiarz Michał Niedźwiedź z synem Franciszkiem z Rogoźna. Dzieło zostało poświęcone 2 kwietnia 2025 roku. Obchodzimy rynek dookoła, przed ratuszem robimy sobie pamiątkowe zdjęcie, zaglądamy na cudownie wyglądającą w swojej zimowej szacie Wyspę Kasztelańską i udajemy się do biblioteki, aby zobaczyć obrazy gostyńskiego artysty. Pan Michał Dzik jest młodym człowiekiem, ma zaledwie 37 lat, studiował malarstwo i grafikę w Poznaniu. Maluje w technice olejnej i akrylowej koncentrując się na tematach związanych z duchowością chrześcijańską. Projektuje również plakaty. Obrazy wszystkim się podobają, robią wrażenie, wywołują długą dyskusję. Wracamy do Gostynia. Jeszcze tylko spojrzenie na nowy stadion w Krobi. Podsumowujemy wyjazd przy kawie i przy rozgrzewającej herbacie w kawiarni Kawka.
Chodzenia nie było dziś za dużo, zaledwie 5 kilometrów, ale za to w jakiej pięknej scenerii. A nasz spacerowy przewodnik Paweł dwoił się i troił aby nam jak najwięcej przekazać o Krobi, do której od lat ma sentyment. Dziękujemy, Paweł. Może jeszcze masz jakieś ulubione miasto do którego nas zabierzesz?
tekst i zdjęcia Paweł Karolczak, Aleksandra Biderman


















