Makrama w Hutniku
22 kwietnia 2026 r. Dziś szykuje się krótki spacer ale za to… dłuższe siedzenie. Umówiłam się w Hutniku z panią Bożeną Nowacką, która właśnie tam prowadzi zajęcia z makramy. Z naszej grupy spacerowej było tylko 7 koleżanek, doszła jeszcze Renia zainteresowana tym projektem. O 9.30 zjawiłyśmy się na miejscu, po drodze zachwycając się cudownie rozwiniętymi różowymi i żółtymi magnoliami. Wszystko było przygotowane. Bożena dla każdej z nas uszykowała stanowisko pracy i po krótkim instruktażu przystąpiłyśmy do wyplatania kwietników ze sznurka. Nawet nieźle nam to szło, chociaż zaledwie dwie z nas miały co nieco pojęcia o tym rękodziele. Ale wszystko się udało i na wspólnym zdjęciu można zobaczyć radość i niedowierzanie, że „ja to sama zrobiłam”.
Spacer to zaledwie 3 kilometry, ale było warto… Coś za coś. Dziękujemy GOK Hutnik i paniom: Honoracie Jankowiak i Bożenie Nawrockiej. Może jeszcze kiedyś na coś…

Tekst Aleksandra Biderman
Zdjęcia: Honorata Jankowiak, Aleksandra Biderman

tekst i zdjęcia Aleksandra Biderman