Gostyński Uniwersytet III Wieku

Archiwum:

Cialis, Levitra or Viagra? Just before the end of the month viagra for sale and free delivery viagra.

Maj

24

Majówka…

Autor: Biderman Aleksandra

     Radykalna zmiana pogody pokrzyżowała nam plany. Oczami wyobraźni  byliśmy już na leśnym dukcie, słuchając śpiewu ptaków. A tu przewodnicy musieli zmienić trasę spaceru i zamiast po dukcie i poszyciu leśnym, maszerowaliśmy  po chodniku. Było to w środę dnia 24 maja 2017roku.

      Ze względu na pogodę, przed wyjściem przeglądaliśmy w biurze prasę, „UTW  bez granic”. Ola załatwiała kilka spraw organizacyjnych. Chętnych zapisała na organizowane w najbliższym czasie wyjazdy i uroczystość zakończenia roku akademickiego.  Poprosiła koleżanki Elę, Irenę i Ewę, które dołączyły ostatnio do grupy spacerowej, aby powiedziały coś o sobie.

     Ela pochwaliła się, że bardzo lubi spacery i takie zajęcia, co łączą się z ruchem. Jako słuchaczka UTW brała udział w organizowanych wycieczkach. Irena zaakcentowała, że była raz z nami i czuła się tak dobrze, że postanowiła uczęszczać stale. Ewa spędza już dziewiąty rok na emeryturze, teraz organizuje prace w domu tak, żeby mieć czas na długi spacer. Wychodząc z domu przekazuje pałeczkę mężowi. Dobrze, że powiększa się grupa podobnie myślących i czujących osób.

     Z godzinnym opóźnieniem, ze względu na padający kapuśniaczek, który chcieliśmy przeczekać, wyszliśmy w plener. Było chłodno i wilgotne powietrze, jak po deszczu. Dzięki temu wzmacniała się  woń i świeżość  kiści bzów, rododendronów, konwalii i innych kwiatów, które mijaliśmy. Rosną one obficie w ogrodach i działkach przy ulicy Polnej, po której przemieszczaliśmy się. Dalej kroczyliśmy przez Zacisze i ulicę W. Łokietka. Przystanęliśmy w miejskim parku przy ulicy Strzeleckiej. W zachwyt wprawił nas wygląd kasztanowców tam rosnących. Jego kwiatostany zwiastujące czas matur, teraz przy małym wietrze sypały się jak płatki śniegu. Uwieczniliśmy je na pamiątkowych zdjęciach.

    Po przejściu 4 kilometrów drogi, spacer zakończyliśmy w restauracji „U Franka”. Przy wspólnym stole zasiadło dwanaścioro zadowolonych studentów, racząc się kawą, herbatą i ciasteczkami. Było przy tym dużo żartów, czytanych przez Olę, Jadzię i Anię z kartek wyrywanych z kalendarza. Do tego posłuchaliśmy wierszy na każdą okazję ze skarbnicy Tadeusza. Czytali je, Autor i Ola. Nosiły tytuły „Gnot”, „Kropla szczęścia”, „A czas ciągle płynie „. W tak miłej atmosferze zakończyliśmy majówkę.

tekst Maria Ratajczak
zdjęcia Aleksandra Biderman

170524_P1200085_resize 170524_P1200086_resize 170524_P1200087_resize 170524_P1200090_resize 170524_P1200092_resize 170524_P1200094_resize 170524_P1200095_resize 170524_P1200096_resize 170524_P1200097_resize

Maj

23

O chorobie Alzheimera

Autor: Biderman Aleksandra

23 maja, we wtorek, 2017 roku  PCPR zaprosiło nas do biblioteki na godz. 11.00 na spotkanie z neurologiem, panią Karoliną Piasecką-Styczyńską. Tematem tego spotkania była „Choroba Alzheimera, kryterium rozpoznania oraz możliwość terapii”. Udział wzięło w tym spotkaniu 18 naszych studentów. Po wykładzie przyjmowane były zapisy na bezpłatne, indywidualne spotkania diagnostyczne.

     http://www.sm-gostyn.org/index.php/2-uncategorised/75-spotkanie-z-alzheimerem

sdr

cof

sdrcof

 

Maj

22

Zakończenie zajęć z języka angielskiego dla początkujących

Autor: Biderman Aleksandra

Dnia 22 maja br. zakończyliśmy cykl lekcji języka angielskiego dla początkujących. Zajęcia prowadziły dwie uczennice drugiej klasy Liceum Ogólnokształcącego w Gostyniu: Ewelina Pyta i Zuzanna Andrzejczak. Po ustaleniu wśród studentów stopnia znajomości języka i skonsultowaniu z panią Moniką Przedlacką, anglistką z ZSO, naukę rozpoczęliśmy w miesiącu listopadzie 2016. Wówczas grupa liczyła 11 osób. W trakcie nauki doszło 6 kolejnych osób. Niestety w miarę upływu czasu grupa  nieco się  zmniejszyła i na ostatnich zajęciach było 8 osób.

Program realizowaliśmy wg kursu języka angielskiego dostępnego na stronie internetowej  angprofi.pl , jednakże prowadzące bardzo często wykraczały poza ten program, wprowadzając różne dodatkowe elementy.

Podczas 24 spotkań poznaliśmy zwroty grzecznościowe, alfabet angielski, nazwy wybranych krajów i narodowości, czas Present Simple i Future Simple, czasownik can. Nauczyliśmy się podawać daty i godziny, poznaliśmy słowa związane z opisem pomieszczenia, rodziną, częściami ciała, świętami Bożego Narodzenia, Wielkanocy, wakacjami oraz hobby. Zajęcia przebiegały w miłej i swobodnej atmosferze . Skorzystaliśmy bardzo dużo i teraz tylko pozostaje zadbać, by ta wiedza pozostała w głowach na dłużej.

Z uwagi na to, że prowadzące będą jeszcze rok uczęszczały do liceum, jesteśmy już umówieni na kontynuację nauki w przyszłym roku akademickim.

Tekst i zdjęcia Irena Kramarska

 

Maj

19

O jaskiniach na Morasku

Autor: Biderman Aleksandra

19 maja 2017 r. przy cudownej pogodzie 35. studentów GUTW wybrało się do Poznania. Wraz z nami zabrała się pani przewodnik po Poznaniu Ewa Tomaszewska, która aktualnie przebywa na urlopie w Gostyniu. Celem naszej podróży było Morasko, a tam z kolei Instytut Archeologii UAM. Instytut ten należy do najstarszych jednostek naukowych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza powołanych do życia w momencie powstania tej uczelni, tj. w roku 1919. Pierwszym jej dyrektorem był prof. dr hab. Józef Kostrzewski. Od tego czasu placówka kilkakrotnie zmieniała nazwę. Latem 2015 Instytut Archeologii został przeniesiony na Kampus UAM Morasko do nowego budynku Collegium Historicum przy ul. Umultowskiej 89D.

Podjechaliśmy autokarem na Morasko, tam po przejściu krótkiego odcinka drogi weszliśmy do pięknego, nowoczesnego gmachu. O tym, że jest to gmach związany z historią pokazał nam biegnący przez środek hallu pas informujący o ważniejszych datach w historii światowej. Po przywitaniu się z panią magister  Aliną Kucharską podzieliliśmy się na dwie grupy i kolejno zwiedzaliśmy Instytut zwracając uwagę na wystrój, tablice informacyjne, zaglądaliśmy też do sal wykładowych, biblioteki, wyszliśmy na taras, w hallu czekała na nas kawa, herbata i ciasteczka. Kiedy obie grupy zebrały się razem zrobiliśmy wspólne zdjęcie. Następnie Ewa Tomaszewska zaprowadziła nas do sali wykładowej, gdzie czekała na nas pani prof.. zw. dr hab. Danuta Minta-Tworzewska z Zakładu Teorii i Metod w Archeologii. Obie panie doskonale się znały, gdyż chodziły do tej samej klasy w Liceum Ogólnokształcącym w Gostyniu.

Pani profesor uraczyła nas opowieścią zatytułowaną „Zapomniane sny w malarstwie jaskiniowym paleolitu”. Na przykładzie jaskini w Lascaux i jaskini Chauvet”a we Francji, jaskiniach Cougnac, Pech Merle, Niaux, Altamirze, Chufin, groty del Arco, jaskiniach  Cullalvera, El Castillo, El Pindal, La Clotilde i innych opowiadała o kolorowych rysunkach zwierząt zwracając uwagę na ich ułożenie, ruch. Później na ścianach jaskiń można też było zobaczyć rysunki ludzi, głównie kobiet, ludzi siedzących przy ognisku, narzędzia, strzały. Około roku 1600 zaczęły się pojawiać napisy, takie swoiste graffiti tamtych czasów. Pani profesor odpowiedziała na wiele naszych pytań dotyczących aktualnych wykopalisk. Prezes Kosiński podziękował za uroczy wykład. Razem przeszliśmy do Instytutu Biologii, gdzie w otoczeniu zieleni zjedliśmy smaczny obiad.

Z przewodniczką zwiedziliśmy jeszcze kościół św. Wojciecha z XIII wieku z marmurowym sarkofagiem Karola Marcinkowskiego, pięknymi witrażami, m.in. bł. Edmunda Bojanowskiego. Potem zeszliśmy do Krypty Zasłużonych, która powstała w latach 1996-1997 dla uczczenia dwóchsetlecia Mazurka Dąbrowskiego. Znajdują się tam prochy m.in. Józefa Wybickiego, Antoniego Kosińskiego, Heliodora Święcickiego, Feliksa Nowowiejskiego,  serce gen. Henryka Dąbrowskiego, ziemia z terenu Gross Rosen, gdzie zamordowany został pierwszy dowódca Szarych Szeregów Florian Marciniak. W mur otaczający kościół wmurowano tablice upamiętniające m.in. Karola Marcinkowskiego, Klaudynę Potocką, Emilię Szczaniecką, Heliodora Święcickiego.

Udajemy się jeszcze do Sanktuarium Świętego Józefa, podniesione w marcu tego roku do godności bazyliki mniejszej. Opiekują się nim karmelici bosi. Historia tego miejsca sięga XVI wieku. Wnętrze kościoła jest bazylikowe, trójnawowe. Ołtarz główny zaprojektowany został w latach 80. XX wieku. W centralnym miejscu umieszczony jest obraz św. Józefa. Po prawej stronie znajduje się kaplica Matki Bożej Ostrobramskiej, po lewej Kaplica Krzyża.

Trochę czasu wolnego mamy na Starym Rynku. Stamtąd wyjeżdżamy już prosto do Gostynia. Pani Ewa po drodze pokazuje nam blok, w którym mieszka. Przed 20.00 jesteśmy na miejscu. Muszę jeszcze dodać, że przez całą drogę, kiedy mijaliśmy jakąś miejscowość czy ciekawe miejsce Ewa Tomaszewska opowiadała nam o tym. Brawo jej za bardzo dobre przygotowanie się do tej wycieczki.

Tekst Aleksandra Biderman,  zdjęcia Jolanta Gardyś 
170519_095204 170519_095214 170519_095258 170519_100226 170519_100505 170519_102615 170519_104524 170519_113723 170519_113807 170519_113924 170519_114015 170519_114201 170519_132232 170519_132329 170519_134644 170519_134740 170519_134830 170519_152927 170519_153749 170519_154520 170523_143338

 

 

Maj

18

O Sybirakach

Autor: Biderman Aleksandra

18 maja w auli ZSO po raz drugi gościła u nas pani Danuta Poch. Jako mała dziewczynka została zesłana na Sybir i o tym wraz ze swoim mężem opowiadała.

zdjęcia Jolanta Gardyś

170518_171407 170518_171422 170518_171534 170518_171601 170518_182012 170518_182032 170518_182203 170518_182407 170518_182941 170518_183909