Gostyński Uniwersytet III Wieku

Archiwum:

Cialis, Levitra or Viagra? Just before the end of the month viagra for sale and free delivery viagra.

Wrz

26

INAUGURACJA ROKU

Autor: Zbigniew Kosiński

Rok akademicki 2018/2019 rozpoczęty

V Powiatową Inaugurację nowego roku akademickiego świętowaliśmy 26 września 2018 roku w kinie „Szarotka” w Krobi. Oprócz studentów Uniwersytetów z Gostynia, Krobi i Pępowa inaugurację swą obecnością zaszczycili: Starosta Gostyński mający patronat nad Uniwersytetami – Robert Marcinkowski, burmistrzowie: Gostynia – Grzegorz Skorupski, Krobi – Sebastian Czwojda, sołtys Pępowa – Maria Grzesiak, przewodniczący Rady Miejskiej w Krobi –  Łukasz Kubiak, dyrektorzy Gminnych Ośrodków Kultury z Krobi – Agnieszka Wujek i z Pępowa – Leszek Żelazny, dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Gostyniu – Przemysław Pawlak, Maria Zielony – prezes Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Lesznie.

Uroczystość rozpoczął chór męski Harmonia z Krobi odśpiewaniem Gaude Mater Polonia i krótkim koncertem. W wybranych utworach chórowi towarzyszyła Dziecięco-Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Krobi, która także swoim koncertem uświetniła Inaugurację. Obydwa występy przyjęto gromkimi, zasłużonymi brawami. Po części muzycznej na scenę wkroczyli prezesi uniwersytetów: krobskiego – Domicela Skrzypalik, gostyńskiego – Zbigniew Kosiński i pępowskiego – Dorota Hudzińska. Dziękując wykonawcom serdecznie powitali też zaproszonych gości oraz studentów, a następnie prezes Domicela Skrzypalik zaprosiła do wysłuchania wykładu dr hab. Małgorzaty Myśliwiec. Przedstawiła krótko osiągnięcia wykładowcy i jej karierę zawodową. Dowiedzieliśmy się także, że Ziemia Krobska jest bliska pani doktor, bo tu mieszkał jej dziadek, u którego spędzała wakacje. Temat wykładu brzmiał „Drogi do niepodległości” i połączony był z prezentacją multimedialną. Wykład wzbudził zainteresowanie i uznanie słuchaczy, czego dowodem była solidna porcja braw na zakończenie. Po występie dr Myśliwiec – pracownika Uniwersytetu Śląskiego, prezes Skrzypalik poprosiła do mikrofonu gości. Głos zabierali kolejno: starosta Robert Marcinkowski, burmistrz Sebastian Czwojda, burmistrz Grzegorz Skorupski oraz prezes UTW z Leszna Maria  Zielony.

Na zakończenie części oficjalnej prezesi naszych UTW zgodnie razem oświadczyli, że rok akademicki 2018/19 uważają za otwarty. Następnie wszyscy udali się na małe co nieco. Mogliśmy skosztować pysznego drożdżowego ciasta, kolorowych kanapek i sałatek. Była też kawa i herbata, a wszystko ładnie i dostępnie podane. Wyjeżdżaliśmy z Krobi będąc pod wrażeniem pięknej uroczystości i sprawnej organizacji tak dużego przedsięwzięcia. Ten dzień długo zostanie w naszej pamięci.

Tekst: J. Gardyś i B. Matczak
Zdjęcia Paweł Karolczak
 

Wrz

22

Z wizytą w Kościanie

Autor: Zbigniew Kosiński

Środowe spotkania grupy spacerowej UTW to nieustanna wędrówka. Maszerując, zwiedzamy bliższe i dalsze zakątki naszej Małej Ojczyzny. Dnia 22 września, wyjątkowo w piątek, pojechaliśmy do Kościana. Przewodniczka Ola zamówiła klimatyzowany bus i o godzinie 8.00 rano szesnastoosobowa grupa wsiadła do samochodu.

Zaczęło się od tego, że Ania Leśniak, należąca do UTW w Kościanie, przyszła z siostrą Elą na nasze spotkanie w Gostyniu. Teraz zrobiła nam niespodziankę i zaprosiła nas do siebie. Spotkaliśmy się na rynku: Ania w bluzeczce z logo „Jestem z Gostynia” w towarzystwie pana Henryka Bartoszewskiego, opiekuna grupy turystycznej UTW w Kościanie. Na powitanie usłyszeliśmy od pana wiązankę pochwał i gratulacji za aktywnie spędzany czas. Podkreślił, jak ważny jest ruch, zachęcał do dalszego chodzenia, a przy tym zwiedzania miejsc, które warto zobaczyć. Pan Henryk po krótkiej rozmowie przedstawił nam przewodnika, Łukasza Urbaniaka, którego wydelegował, aby nas oprowadził i opowiedział o ciekawych miejscach.

Najpierw przewodnik poprosił nas do Fary p.w. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej. Jest to najcenniejszy zabytek Kościana, kościół w stylu gotyckim, zbudowany był w latach 1333-56, murowany z cegły. Główny ołtarz pochodzi z 1620 roku, późnorenesansowy, trzykondygnacyjny. Dolną kondygnację ołtarza stanowi tryptyk z 1525 roku, pierwotnie będący całym ołtarzem. W środku umiejscowiona jest rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem, po bokach sceny z życia Maryi: Zwiastowanie, Pokłon Pasterzy, Wniebowzięcie, Ucieczka do Egiptu. Obrazy bardzo bogato są zdobione złotem. Na skraju ołtarza znajdują się figury św. Jana Ewangelisty i św. Jana Chrzciciela. W kościele jest  jeszcze kilkanaście bardzo cennych ołtarzy pochodzących z różnych dziejów. Jest to świadectwo historii, kiedy to bogate mieszczaństwo fundowało we Farze kaplice i ołtarze, także wtedy, gdy podczas najazdu szwedzkiego w 1704 roku kościół został ograbiony. W czasie rozbiorów nasiliła się polityka antypolska. Apogeum walki z polskością i duchowieństwem było podczas rządów kanclerza Otto von Bismarcka. Obecnie odnowione i zakonserwowane są: ambona, chór, dobudowane kaplice.

Dalej przeszliśmy do Muzeum Regionalnego im. H. Florkowskiego. Zajmuje ono drugie piętro zabytkowego ratusza. Prezentowane są tam wystawy: archeologiczna – ukazująca pradzieje tych terenów, od epoki kamienia do średniowiecza, zdobienia ceramiki pradziejowej, mieszkańcy Kościana na frontach I wojny i II wojny światowej oraz powstania wielkopolskiego. Prezentowane są militaria, dokumenty, mundur Ignacego Solibiedy. Ciekawostką jest makieta miasta, gdzie w multimadialny sposób zostało nam ono przedstawione od początku swego istnienia aż do najazdu Szwedów.  Lektor opowiadał historię miasta, a kiedy mówił o farze rozległ się dźwięk dzwonów, a budynek podświetlił się różnymi kolorami. Obiekty na makiecie przedstawione zostały w skali 1:380. Obejrzeliśmy jeszcze dwie bajki o kościańskich rzemieślnikach oraz o produkcji sukna. Ola podziękowała przewodnikowi za ciekawe i obszerne przedstawienie wiedzy o wspaniałych zabytkach, wręczając upominek: koszyczek z kubkiem logo GUTW i wybór wierszy „Podróż przez życie” Tadeusza Wujka.

Przeszliśmy na mały plac Niezłomnych, który jest prawie w całości pomnikiem pamięci. Okrągły skwer znajdujący się pośrodku ukształtowany został w formę krzyża harcerskiego. Każde z ramion krzyża upamiętnia inne wydarzenia z historii Kościana. Jedno poświęcone jest pamięci harcerzy, drugie zamordowanym na Ziemi Kościańskiej, trzecie ofiarom obozów zagłady, a czwarte poległym na polach walki II wojny światowej. Na skwerze stoi również pomnik Jana Pawła II., pod którym zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie.

Ania tak zaprogramowała naszą wizytę, żebyśmy jak najwięcej skorzystali. Odwiedziliśmy jeszcze Kościół p.w. Świętego Ducha i podążaliśmy  ulicą Marszałka Józefa Piłsudskiego, którą przecina most kanału  Obry. Rosną przy nim piękne wierzby płaczące, na których tle zrobiliśmy sobie zdjęcie. Tam w pobliżu jest kawiarnia o romantycznej nazwie: „Saskia”, do której Ania nas zaprosiła. Podczas delektowania się kawą i świeżym ciastem Ania poprosiła, żebyśmy wybrali sobie na pamiątkę, zrobione przez nią niewielkie kamyki zdobione metodą decoupage’u w piękne wzory. Widać serce włożone w tę pracę.

Uprzedzone też przez Anię bibliotekarki, witały nas w drzwiach, bo tam właśnie zmierzaliśmy. Piękny dwupiętrowy budynek posiada dobrą bazę lokalową. Kiedyś służył jako zbór ewangelicki. Po całkowitym zmodernizowaniu przystosowany został do potrzeb bibliotecznych.

Na koniec przeszliśmy się po parku szpitala neuropsychiatrycznego, czekając na koleżanki, które poszły do muzeum po książki „Pamiętniki Towarzystwa Miłośników Ziemi Kościańskiej”. Każdy z nas otrzymał po dwa różne egzemplarze, trzy komplety zostaną w zbiorach Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Gdy kierowca przekręcał kluczyk w silniku na zegarze wyświetlała się 14:14. Zadowoleni i pełni wrażeń wracaliśmy do domu.

Tekst Maria Ratajczak
Zdjęcia: Aleksandra Biderman, Anna Leśniak i Halina Spichał
 

Wrz

16

TRÓJMIASTO 16-19 września

Autor: Zbigniew Kosiński

wycieczka do Trójmiasta 16-19 września 2018 r.
W dniu 16 września wyjechaliśmy na wycieczkę do Trójmiasta. Około godziny 12.00 dojechaliśmy do Gdańska, gdzie zwiedziliśmy Europejskie Centrum Solidarności – instytucja z siedzibą, w Gdańsku, powołana na podstawie umowy z dnia 8 listopada 2007 r. w sprawie utworzenia prowadzenia wspólnej instytucji pod nazwą Europejskie Centrum Solidarności, zawartej między Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Województwem Pomorskim, Miastem Gdańsk, Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym ”Solidarność” i Fundacją Centrum Solidarności.

Celem działalności Centrum jest ”upowszechnianie dziedzictwa ”Solidarności” w Polsce i innych krajach oraz czynne uczestnictwo w budowie tożsamości europejskiej”.

A-Narodziny Solidarności;
Największym skarbem wystawy są Tablice 21 Postulatów, wpisane na listę międzynarodowego projektu UNESCO ”Pamięć Świata”, zawierająca najbardziej wartościowe dokumenty o światowym znaczeniu. 17 sierpnia 1980 roku spisano na tablicach najważniejsze żądania strajkujących wobec władzy, po czym wywieszono je na Bramie nr 2 okupowanej Stoczni Gdańskiej im. Lenina. W konsekwencji wielkiego strajku powstała Solidarność.

B-siła bezsilnych;
Za pragnienie wolności wielu zapłaciło życiem. W grudniu 1970 roku od milicyjnych kul zginęło na Wybrzeżu 45 osób. Do historii przeszły ”Ballada o Janku Wiśniewskim” i zdjęcie robotników niosących ulicami Gdyni, na drzwiach jak na katafalku, ciało zamordowanego kolegi. Na wystawie prezentowana jest przestrzelona kurtka Ludwika Piernickiego, 20-letniego hydraulika ze Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni.

C-Solidarność i Nadzieja
Dziesięć milionów Polaków przystąpiło do Niezależnego Związku Zawodowego ”Solidarność”, kiedy na mocy Porozumień Sierpniowych w 1980 roku powstała jedyna w krajach komunistycznych wolna i masowa organizacja społeczna.

D- Wojna ze Społeczeństwem
Masowe aresztowania, brutalne rozbijanie strajków i demonstracji ,delegalizacja związku Solidarność – 13 grudnia 1981 roku ogłoszono w Polsce stan wojenny. Władza przekreśliła posierpniowe nadzieje narodu, duch w narodzie jednak nie zginął, tylko pragnienie wolnego życia przeszło do podziemia. Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce wywołało żywiołową reakcję na całym świecie. Na fali poparcia dla wolnościowych marzeń Polaków w wielu państwach powstały stowarzyszenia solidarności z Solidarnością.

E-Droga do Demokracji
Z reżimem komunistycznym walczyły nie tylko związki zawodowe, organizacje polityczne czy grupy dysydentów. Szacuje się, że w latach 80. w Polsce działało niezależnie od systemu władzy co najmniej 400 organizacji, grup, ruchów i środowisk tworzonych przez młodych i dla młodych. Ostatecznie rządzący zmuszeni do kompromisu siedli do rozmów z opozycją przy Okrągłym stole. Ogłoszono pierwsze częściowo wolne wybory.

F-Triumf Wolności
Rozpad Związku Radzieckiego był jednym z najważniejszych wydarzeń końca XX wieku. Bezkrwawa rewolucja w Polsce przyczyniła się do upadku Muru Berlińskiego i dyktatur w kolejnych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Rozpoczął się proces budowy nowego ładu politycznego i gospodarczego w Europie.

G-Kultura Pokojowych Przemian
Idee solidarności i pokojowej walki o prawa człowieka w imię wolności niosą na całym świecie we wszystkich czasach ludzie różnych narodowości, kolorów skóry i wyznań, łączy ich jedno- dobra wola; Mahatma Gandhi, Matka Teresa,  Martin Luther King, Andriej Sacharow,  Nelson Mandela, Vaclav Havel, Jan Paweł ll, Lech Wałęsa.

Następnym punktem programu był Skwer Kościuszki zwiedziliśmy Dar Pomorza – statek został zbudowany w stoczni w Hamburgu w roku 1909, jako PRINZESS EITEL FRIEDRICH i pełnił rolę statku szkolnego Niemieckiej Marynarki handlowej aż do wybuchu l wojny światowej. Statek przemianowano na Pomorze i przeholowano do Danii, gdzie po generalnym remoncie nadano mu nazwę „DAR POMORZA”. Obecnie, jako statek- muzeum stoi zacumowany w porcie w Gdyni.

II dzień
wyjazd na Hel – miasto w województwie pomorskim, położone jest na cyplu Mierzei Helskiej. Pierwsza pisana informacja o osadzie pochodzi z roku 1198. Z tego czasu zachował się przekaz świadczący o handlu śledziami w położonej na Pomorzu krainie określonej jako Gellen. Prawa miejskie Hel otrzymał w latach 1351-1872. Utratę praw miejskich spowodowało wyludnienie osady przez pożary i napaści oraz zarazy, które dziesiątkowały mieszkańców. Ponowne nadanie praw miejskich nadano w 1963 r. Najdawniejszy Hel położony był około 1,5 km na zachód od centrum obecnego miasta. Z zachowanych opisów wiadomo, że posiadał on murowany Kościół, ratusz, szpital dwa place targowe, kilka karczm oraz przystań dla łodzi rybackich i statków handlowych. Od zakończenia ll wojny światowej do roku 1996 dostęp do Helu był ograniczony ze względów militarnych. W rozwoju miasta dużą rolę odegrały przeobrażenia społeczne, dużą atrakcją turystyczną jest latarnia morska z której można zobaczyć panoramę miasta widok jest imponujący, trzeba przyznać że pogoda nam dopisała i kto nie był na latarni ma czego żałować. Była też Marina.

Zwiedziliśmy Fokarium w Helu – jest ono częścią Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, powstało w celu odtworzenia i ochrony kolonii fok szarych w rejonie południowego Bałtyku. Ośrodek spełnia ważną rolę pomocniczą w odtwarzaniu bałtyckiej populacji tego gatunku. Ratuje foki chore, dostarcza młode, wyleczone foki są wypuszczane na wolność,

SOPOT-kurort jest to najpopularniejsze kąpielisko nad ZATOKĄ GDAŃSKĄ znajdują się tam piękne piaszczyste plaże, molo spacerowe jedyna w kraju OPERA LEŚNA, malowniczo położona wśród zalesionych wzgórz w górnej części miasta. W Sopocie jest dobrze zorganizowana baza noclegowa i turystyczna. Prawa miejskie Sopot otrzymał dekretem cesarskim z 8 października 1901 roku, uroczyste nadanie miało miejsce 1 kwietnia 1902. W 1904 roku oddano do użytku nowy okazały Zakład Kąpielowy. Zachowana do dziś budowla, ozdobiona wysoką wieżą stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów sopockiego krajobrazu. Obecnie mieści się tu zakład Balneologiczny, należący do kompleksu Wojewódzkiego Szpitala Reumatologicznego. Po spacerze na Sopockim molo krótki spacer Sopockim Monciakiem, czas nie ubłaganie biegł, zbiórka i czas wracać na kwatery, do Władysławowa.

III- dzień
OLIWA- Archikatedra Oliwska – Koncert organowy.Archikatedra Oliwska w Gdańsku jest jedną z najpiękniejszych zabytkowych świątyń Europy. To najdłuższy (107 m) kościół cysterski na świecie. Fasada z wieżami wznosi się na 46 m, powierzchnia wnętrza wynosi 2200 m2. i kryje dzieła sztuki sakralnej w stylu renesansowym, barokowym, rokokowym i klasycystycznym. Świątynia posiada przepiękne organy z 7876 piszczałkami i 110 rejestrami. Najdłuższe piszczałki mają po 10 m. Kościół, zgodnie z regułą cysterską, jest pomalowany na biało. Tylko żebrowane sklepienie przyozdobione jest złocistymi gwiazdkami, a wsporniki żeber – kolorowymi herbami darczyńców kościoła.

Powstanie wielkich organów w kościele klasztornym wiąże się z osobą opata Jacka Rybińskiego. Za jego czasów utworzono w konwencie oliwskim chór i zespół muzyczny oraz w 1748 r. postanowiono zbudować nowe organy. Podczas naszego pobytu wysłuchaliśmy pięknego koncertu organowego.

GDAŃSK – to miasto wojewódzkie i na prawach powiatu, na obszarze Żuław Wiślanych i Pojezierza Kaszubskiego, u ujścia Wisły do Zatoki Gdańskiej. Wraz z Gdynią i Sopotem tworzy Trójmiasto. Największy i najnowocześniejszy port morski, po zbudowaniu Portu Północnego. Duży ośrodek przemysłu stoczniowego. Duży ośrodek kulturalny – teatr, opera, filharmonia, muzea wśród nich Muzeum Narodowe. Liczne instytuty naukowe, kilka wyższych uczelni. Gdańsk słynie z licznych zabytków, najbardziej reprezentatywną częścią miasta jest ulica Długi Targ, na której znajduje się wspaniała historyczna Fontanna Neptuna. Usytuowana została tuż obok wejścia do Dworu Artusa, u dołu deptaka. Stworzona została w wyniku działań ówczesnego burmistrza miasta Bartłomieja Schachmanna a także Rady Miejskiej. Ratusz Głównego Miasta to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w Gdańsku. Znajduje się na trakcie Królewskim na styku ul. Długiej i Długiego Targu w pobliżu Fontanny Neptuna. Widoczna z daleka wieża Ratuszowa dominuje nad miastem, tak samo jak położona nie daleko Bazylika Mariacka. W budynku mieści się Muzeum Historyczne Miasta Gdańska.

Długi Targ – reprezentacyjny plac w Gdańsku, w dzielnicy Śródmieście, na Głównym Mieście. Pełni funkcję rynku, jest przedłużeniem ul. Długiej, z którą tworzy tzw. Drogę Królewską.

Bazylika Mariacka – największa świątynia wybudowana z cegły, budynek stanowi największą świątynię na świecie wybudowaną z cegły. Posiada niezwykle charakterystyczną sylwetkę, z akcentami w postaci; masywnej zachodniej wieży dzwonnej oraz wąskich narożnych wieżyczek. Bazylika znacząco dominuje w panoramie Gdańska. Budowa kościoła trwała w latach 1346-1506. W kościele znajduje się wiele dzieł średniowiecznych oraz dzieł sztuki nowożytnej. ŻURAW w GDAŃSKU – to zabytkowy, najstarszy zachowany w Europie dźwig portowy. Jego budowa trwała dwa lata od 1442-1444 roku. Stworzone zostały dwie ceglane baszty, natomiast pomiędzy nimi umieszczony został drewniany mechanizm dźwigu. Gdański Żuraw spełniał rozmaite funkcje. Został stworzony do przeładunku towaru

IV- dzień
SZYMBARK – Unikalna Statua Świętowida Kaszubskiego, jest pierwszym obiektem jaki można podziwiać zaraz po wejściu na teren Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Statua ma kształt odwróconego drzewa, jest to symbol ważnej roli jaką w życiu człowieka spełnia las i drewno. Najdłuższa deska świata – Kaszubska Deska to symbol ciężkiej pracy Kaszubów. Jest to również wyjątkowy okaz podstawowego od wieków, szczególnie ukochanego przez Kaszubów budulca. Dzięki ciężkiej pracy wielu ludzi m.in. reprezentantów grup zawodowych; strażaków, policjantów, leśników i kolejarzy, udało się uzyskać zdumiewający wynik; 46,53 metra; Jest to Światowy Rekord Guinessa.

DOM SYBIRAKA – czyli drewniany dom przywieziony spod Irkucka i na nowo złożony w Szymbarku. Został rozebrany w taki sposób, by nie uszkodzić i nie zgubić najmniejszych nawet detali.

Mimo piętrzących się przeszkód, przywieziono go do Szymbarka, gdzie ponownie go złożono. Słowa nie są w stanie wyrazić atmosfery tego domu. Każdy powinien go zobaczyć na własne oczy i pochylić się w zadumie nad ciężkim losem naszych rodaków, zesłańców na Syberię.

Kościółek p.w. św. Rafała Kalinowskiego – jest wyjątkowym miejscem, stanowi materialny wyraz ducha Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. 17 września 2004 r. podczas Światowego Zjazdu Sybiraków, został konsekrowany. Dom z Adampola (Turcja) – Jest to dar od Polaków – potomków polskich osadników wojskowych, uczestników Powstania Listopadowego, Wojny Krymskiej oraz Powstania Styczniowego.

Dom Trapera Kaszubskiego z Kanady – Drewniana chata Kaszubów zbudowana została przez pradziadów Edda Chippiora – Marianna i Augusta Szczypiorów z Sierakowic, którzy do Kanady wyjechali w 1858 r. i osiedlili się w prowincji Ontario.

Do zwiedzania jest jeszcze; Dom Harcerza, Dwór Salino, Muzeum Gospodarstwa Domowego, Chata Kaszubska, Brfowar Kaszubska Korona, Bunkier Gryfa pomorskiego, Dom do góry Nogami. Dla dzieci – kaszubski świat Bajek.

Największy fortepian świata – ”STOLEMÓWI KLAWER” największy koncertujący fortepian świata. Instrument mierzy 6,04 m długości, 2,52 m, szerokości, 1,87 m wysokości i waży 1,8 tony. Instrument został wykonany metodą tradycyjną zgodnie ze sztuką budowy organów wzorowanych na najstarszych organach w Polsce, znajdujących się w Kamieniu Pomorskim. Organy te liczą ponad 400 lat.
…obiad w Szymbarku, krótki pobyt na akwedukcie Fojutowo…  i w drogę do Gostynia! Było uroczo!

tekst Barbara Kapała
zdjęcia Zbigniew Kosiński
 

Wrz

13

Spotkanie nad Malińczą

Autor: Biderman Aleksandra

Ach, cóż to był za spacer!

Przedostatni wakacyjny spacer przed inauguracją nowego roku akademickiego Uniwersytetu III Wieku w Gostyniu odbył się wyjątkowo w czwartek, a nie w środę, 13 września 2018 r. i miał odmienny charakter.

Jak zwykle spacerowicze w grupie 14 osób wyruszyli sprzed siedziby Zarządu GUTW o godz. 9.00. Najpierw grupa maszerowała przez miasto. Dopiero za jego granicami spacerowicze weszli na ścieżkę w lesie. Wszyscy szli niespiesznym krokiem, żywo rozmawiając, dzieląc się wrażeniami ze spędzonych wakacji, zwłaszcza że wiele osób nie miało przez 2 miesiące ze sobą kontaktu. Ranek był pogodny, a nawet po poprzednim upalnym dniu powietrze było rześkie i chłodne. „Gdy piechurzy na spacerze/ To pogoda musi być” napisał Tadeusz w wierszu „Spacerowicze” i te słowa  zabrzmiały jak zaklęcie.

Grupa zmierzała w kierunku Piasków. Miejsce docelowe to Przystań nad Malińczą. To właśnie tam umówiliśmy się jeszcze przed wakacjami na spotkanie integracyjne z czterema koleżankami z Piasków. W sumie było nas 18 osób. Pomysł rzuciła Danka T., podchwyciła go radna pani Irena Różalska, a dzięki dobrej woli i współpracy UG Piaski, Domu Kultury w Piaskach, Zarządu GUTW został zorganizowany piknik w pięknych okolicznościach przyrody na wolnym powietrzu. Aura była bardzo łaskawa, nie dokuczał upał, świeciło słońce, powiewał lekki wiaterek.

Spacerowicze, którzy dotarli na miejsce, ujrzeli stoły i ławki pod parasolami, stos drzewa przygotowany do rozpalenia ogniska, aparaturę nagłaśniającą, którą „zarządzał” pan Hodowany i liczne grono osób zajętych ostatnimi przygotowaniami.

Krótko po godz. 10.00 zgromadzonych serdecznie powitała Irena Różalska, a po niej głos zabrał Zbyszek Kosiński. Oboje życzyli dobrej zabawy. Przyjemne zostało połączone z pożytecznym. Dla uczczenia jubileuszu stulecia odzyskania nieodległości przez Polskę prelekcję zatytułowaną „Mieszkańcy Piasków w Powstaniu Wielkopolskim” wygłosił nauczyciel szkoły w Bodzewie Bartłomiej Ratajczak. Po niej wysłuchaliśmy wiersza Tadeusza pt. „Piaseczna Góra” wygłoszonego przez autora.

Nasze spotkanie zaszczycił swoją obecnością Wójt Gminy Piaski Wiesław Glapka. W kilku słowach przypomniał historię zagospodarowania miejsca nad Malińczą z siłownią pod chmurką,  placem na ognisko, które oddano do dyspozycji mieszkańców i turystów i gdzie można organizować różne spotkania i imprezy. Życzył wszystkim miłego biesiadowania, a do jego życzeń dołączyła się pani Różalska, zachęcając także do korzystania z siłowni.

Wreszcie zaczęliśmy biesiadowanie z towarzyszeniem muzyki. Gospodarze przygotowali smakowity poczęstunek. Pijąc kawę i delektując się plackiem z owocami słuchaliśmy muzyki, a następnie śpiewaliśmy pieśni patriotyczne np. „Czerwone maki” oraz piosenki np. „Zielony mosteczek”. I znowu trzeba przytoczyć słowa z wiersza Tadeusza, które trafnie odzwierciedlały panującą atmosferę: „Nastrój w grupie doskonały/ Gwar i uśmiech chce się żyć”.

Abyśmy nie opadli z sił, przygotowano kiełbaski z grilla.

Rozpalone zostało  ognisko i wtedy atmosfera stała się gorąca nie tylko w przenośni, ale dosłownie.

Te przyjemne chwile uwieczniliśmy na licznych zdjęciach. Ne obyło się bez zdjęcia zbiorowego, oczywiście przy ognisku.

W radosnym nastroju spotkanie dobiegło końca. Przed rozstaniem zostały wręczone upominki: kubki z logo GUTW oraz książki, m.in. tomik poetycki Tadeusza „Podróż przez życie” oraz piękny album o powiecie gostyńskim. Wręczyli je wójtowi Wiesławowi Glapce, radnej Irenie Różalskiej oraz prelegentowi Bartłomiejowi Ratajczakowi prezes Zarządu GUTW Zbyszek Kosiński oraz Ola Biderman.

W taki oto sposób interesująco i z pożytkiem  spędziliśmy czas na spacerze zakończony piknikiem. Mamy nadzieję, że następne spacery również nas usatysfakcjonują.

Relacja Halina Spichał
Zdjęcia Halina Spichał, Aleksandra Biderman

 

Sie

22

Sierpień

Autor: Biderman Aleksandra

Miesiąc żniw, dożynek, upałów. Grupa spacerowa w tym miesiącu  kontynuuje spacery. Przez dwa ostatnie dni aura pozwoliła odpocząć od upałów. To właśnie środa, 22 sierpnia, była dniem wymarzonym na wędrówkę. Chętnych na wspólny spacer było sześć pań. Zbiórka była na starym miejscu. Stworzyła przy tym  okazję, aby popatrzeć jak posuwają się prace budowlane w domu seniora.

Wspólnie ustaliliśmy trasę, którą dalej prowadziła nas Maria. Najpierw maszerowaliśmy ulicą Polną w kierunku zachodnim. Spacerując, kolejny raz było warto spojrzeć na ogrody i dostrzec piękno drzew oblepionych dorodnymi śliwkami, jabłkami, orzechami, uginających a nawet łamiących się pod ich ciężarem gałęzi. Podziwiać bogactwo, które daje nam natura.

Doszliśmy do końca ulicy, gdzie rozpoczyna się pole. Obecnie to ścierniska, wszystko posprzątane, słoma w balotach. Weszliśmy na długą ulicę Zachodnią, było lekko pod górkę. Skręciliśmy do ulicy Zacisze. Stamtąd podążaliśmy alejką między brzozami. Prowadzi ona równolegle do ulicy Mieszka I. Delikatne, długie, a przy tym cienkie gałązki, kołysane przez lekki zefirek wachlowały przechodniów i tworzyły cień.

Pod wiaduktem przeszliśmy do parku obok Strzelnicy. Wspaniała okazja aby zrobić ”sesję” zdjęciową. Przysiąść na ławce, pożartować, porozmawiać o własnoręcznie zrobionych przetworach, które są niezastąpione, a nawet o sposobie ich wykonania. Krysia wspomniała o smakach z dzieciństwa. W porze przewidzianej na kawę o godz. 11, przeszliśmy do baru „U Franka”. Właściciel wybrał nam najdogodniejszy stolik.

Smakując kawę, Ola ubarwiała nam czas czytając wiersz Andrzeja Poniedzielskiego: „Chyba już można” i tekst piosenki Jerzego Woy-Wojciechowskiego pt. „Grunt, żebyśmy zdrowi byli.”

Aby i czytający ten tekst, mogli się  uśmiechać  zacytuję urywek:

 „Tyle lat, tyle lat, lecz czas nam nie zaszkodził.
Wokół nas się zmienia świat – my jesteśmy młodzi.
Tyle lat, tyle lat, śpiewanie jest chorobą.
Wokół nas się zmienia świat, my jesteśmy sobą”.

W tak prosty, a miły sposób spędziliśmy kilka godzin z pożytkiem dla zdrowia i dobrego samopoczucia.

tekst  Maria Ratajczak
zdjęcia Aleksandra Biderman