Na działce Nad Kanią
12 sierpnia 2016 roku. Pogoda przepiękna. Po lipcowym urlopie rozpoczynamy kolejny rok spacerów. Jest nas dzisiaj 14. Sporo. Zaprasza nas na swoją działkę nasza koleżanka.
Jest co opowiadać o minionym miesiącu, gdzie kto spędził wakacje. Podziwiamy pięknie utrzymaną działkę, mamy pozwolenie na oberwanie pomidorów, ogórków, malin. A potem siadamy i jak zwykle przy naszych spacerach na stół „wjeżdża” kawa i placki. Jest bosko, aż nie chce się wracać. Zaliczony spacer i 9 kilometrów w nogach. Dziękujemy.
tekst: Aleksandra Biderman
zdjęcia: Aleksandra Biderman, Halina Spichał








